Darmowa dostawa od 40,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Składników ważne role, czyli po co psu olej?

2021-03-03
Składników ważne role, czyli po co psu olej?

Nieustannie zwiększająca się w ostatniej dekadzie wiedza o żywieniu spowodowała, że wiele wyjątkowych surowców, dotąd nieuwzględnianych w diecie zwierząt domowych, znalazło na stałe swoje miejsce w ich codziennym menu. Wszystko dlatego, że coraz większą wagę zaczęto przywiązywać do sumy współczynników, takich jak źródło (najlepiej naturalne), ilość, rodzaj i proporcje spożywanych każdego dnia składników odżywczych.

Wśród składników, względem których ważnej roli w budowaniu solidnego fundamentu dla zdrowia psów na każdym etapie życia specjaliści nie mają żadnych wątpliwości znajdują się tłuszcze, te zdrowe, naturalnego, ściśle kontrolowanego pochodzenia. Ich ważnym, organicznym źródłem, po które producenci karm premium, przysmaków funkcjonalnych i suplementów sięgają coraz chętniej i bardziej zdecydowanie jest olej z łososia, bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy n-3, szczególnie eikozapentaenowy i dokozaheksaenowy, powszechniej znane jako EPA i DHA.

W warunkach naturalnych, we właściwych proporcjach kwasy te występują w algach morskich i fitoplanktonie, będącym podstawowym pokarmem dla ryb. Właśnie dlatego tłusta ryba morska, jaką jest łosoś, spośród wszystkich innych gatunków, jest najlepszym ich źródłem w diecie naszych czworonożnych pupili. Ostateczna zawartość kwasów n-3 EPA i DHA zależy jednak nie tylko od gatunku ryby, ale również jej pochodzenia (akwen), czasu połowu (pora roku) i jej stanu fizjologicznego. Uważa się, że ryby pochodzące z zimnych akwenów morskich stanowią bogatsze źródło EPA, z kolei te żyjące w cieplejszych wodach dostarczają więcej DHA.

To zadanie wielkiej wagi, stworzyć źródło równowagi

Ze względu na skład wielu karm pełnoporcjowych dostępnych na rynku, kwasy tłuszczowe n-6, pochodzące ze źródeł roślinnych, spożywane są przez czworonogi niejako w nadmiarze. Wynika to z faktu powszechnego stosowania w produkcji zbóż i olejów roślinnych. Ich wybór warunkuje wysoka dostępność, a także dobra przyswajalność – część składników z tej grupy (jak choćby jęczmień, owies czy nazywana „złotym zbożem Inków”, choć w praktyce zbożem właściwie nie jest, komosa ryżowa) wyselekcjonowano specjalnie pod kątem uzupełnienia formuł karm jakości premium. Jednakże, ze względu na potwierdzone badaniami uwarunkowania i korzyści zdrowotne, zachowanie właściwych proporcji pomiędzy kwasami n-6 i n-3, w diecie psów na różnych etapach życia, to obecnie jedno z istotnych działań na rzecz optymalizacji żywienia, pod kątem spełnienia rzeczywistych potrzeb zwierzęcia.

Podstawa dobrych zmian – uzupełnić braki

Do zachowania optymalnej podaży kwasów tłuszczowych n-6 i n-3 producenci karm podchodzą w sposób dość logiczny i w pełni uzasadniony. Ich działania mają bowiem na celu zwiększenie podaży, a tym samym spożycia przez psy karmione pełnoporcjowymi karmami suchymi dobrych tłuszczów zwierzęcych, bez zbędnego obniżania poziomu tłuszczów pochodzących z wartościowych źródeł roślinnych. Chodzi bowiem o właściwe proporcje, czyli sumienne uzupełnienie braków, nie zaś o redukcję istniejących już w dietach wartości, których ilość w rzeczywistości odpowiada potrzebom współczesnych czworonogów. Odpowiednio zrównoważona podaż poszczególnych składników w karmach spożywanych na co dzień eliminuje konieczność dodatkowej suplementacji kwasami EPA i DHA. Wiadomo – liczy się solidna, wartościowa podstawa.

Dlaczego tak bardzo liczą się proporcje?

Najprościej rzecz ujmując, na pewnej płaszczyźnie zachodzą mechanizmy ścisłej konkurencji pomiędzy kwasami n-3 i n-6. Pewna grupa związków chemicznych organicznego pochodzenia, będących produktami przemian NNKT, mowa oczywiście o eikozanoidach, powstałych z szeregu n-3 wyraźnie rywalizuje z tymi powstałymi z rodziny n-6. Pierwsze z wymienionych wykazują bowiem działanie przeciwzapalne, drugie z kolei przeciwnie – silnie stymulujące. Zaburzenie proporcji pomiędzy jedną a drugą grupą skutkuje zachwianiem równowagi w organizmie zwierzęcia i ryzykiem wystąpienia poważnych zmian wewnątrzustrojowych, w tym licznych chorób o podłożu zapalnym.

Szlachetny smak, niezastąpione właściwości – olej z łososia najlepszym źródłem EPA i DHA

Codzienna dieta bogata w kwasy tłuszczowe n-3 pochodzące z tłustych ryb morskich, a właściwie optymalnie zbalansowana pod względem zawartości kwasów n-6 i n-3, niesie z sobą szereg pozytywnych dla zdrowia psa efektów.

Niezależne badania potwierdzają korzystny wpływ suplementacji EPA i DHA, w formie regularnie podawanego oleju z łososia, na utrzymanie prawidłowej pracy serca, poprawę funkcjonalności układu krążenia oraz ogólnej kondycji zwierząt borykających się z problemami sercowo-naczyniowymi. Choć wciąż brakuje badań klinicznych, wielu autorów zwraca się ku dowodom pozytywnego oddziaływania diety bogatej w kwasy tłuszczowe n-3 na terapię chorób układu pokarmowego, w szczególności tych o stwierdzonym podłożu zapalnym. Szczególne właściwości neuroprotekcyjne kwasów tłuszczowych z oleju z łososia pozwalają na wykorzystywanie go w formie wsparcia dietetycznego psa seniora, w walce z postępującymi zmianami, towarzyszącymi procesom starzenia się organizmu (dietoprofilaktyka procesów starzenia oraz chorób geriatrycznych, m.in. choroby Alzheimera). Stwierdzono również, że suplementacja kwasami n-3 z tłustych ryb stanowi ważne wsparcie dietoterapeutyczne agresji oraz idiopatycznej epilepsji (padaczki) u psów. Nie można zapomnieć o niezastąpionym wpływie oleju z łososia na zachowanie zdrowia i funkcji ochronnych skóry, szczególnie o zwierząt wrażliwych, z tendencjami do alergicznego świądu.

 

Dlaczego jednak właśnie olej? Czym surowiec ten wyróżnia się spośród innych, dostępnych na rynku? Niewątpliwie chodzi o wysoką zawartość pożądanych kwasów. Ale co jeszcze? Smak. Większość psów aprobuje smak i aromat ryb w diecie, co więcej, gdy olej stanowi dodatek podawany niezależnie, spożywa go wyjątkowo chętnie. Inną zaletą oleju z łososia jest jego czystość, o ile tylko sięgniemy po właściwe źródło.

Olej olejowi nie równy – na co zatem zwracać uwagę?

Na półkach sklepowych bez trudu znajdziemy opakowania z informacjami o najróżniejszym pochodzeniu oleju - z łososia irlandzkiego, alaskańskiego, norweskiego… To może utrudnić wybór, w szczególności, że ze względu na pochodzenie rybę tę należałoby dzielić właściwie na dwie grupy: łososia atlantyckiego i pacyficznego. W przypadku pierwszego z wymienionych, największe połowy prowadzone są w Norwegii. To stamtąd pochodzi surowiec, wykorzystywany następnie w większości dostępnych suplementów dla psów, a także karm pełnoporcjowych i uzupełniających, których ważnym składnikiem jest wartościowy olej rybi. Jednak ze względu na duży spadek populacji dzikich osobników tego gatunku na świecie, uznanie go oficjalnie za gatunek zagrożony oraz nałożone odgórnie rygorystyczne limity połowów, olej z łososia atlantyckiego, dostępny na rynku zoologicznym pod różnymi postaciami, niemalże zawsze produkowany jest z ryb hodowlanych.

Łosoś hodowlany może pochodzić z akwafarmy lub wylęgarni (mniej popularne ze względu na olbrzymie koszty). To kolejne utrudnienie dla opiekunów psów, których wiedza o specyfice hodowlanej ryb zwykle nie jest największa. O czym jednak powinniśmy wiedzieć?

Ważną informacją dla nas i naszych psów, jako konsumentów będzie zapis na opakowaniu produktu „olej z dzikiego łososia atlantyckiego”. Nie wyobrażajmy sobie jednak ryb, które od wylęgu do połowu żyją w naturalnych warunkach, całkowicie bez ludzkiej ingerencji, bowiem to raczej nie będzie prawda. Połowy tego gatunku w wielu krajach nie są ograniczone, a zupełnie zakazane właściwymi przepisami prawnymi. Czy zatem zapis taki to nadużycie ze strony producenta suplementu lub innego produktu żywieniowego? Otóż, nie. Wspomniany na etykiecie dziki łosoś powstał w wylęgarni, a następnie zasiedlił naturalne środowisko, z którego potem został złowiony. Dla nas, jako konsumentów, to bardzo dobra wiadomość.

Łosoś i jego dieta - źródło wartości odżywczych, o którym zwykle nie myślimy

Niezależnie jednak od miejsca i sposobu, w jaki ryba rozwija się i dorasta, jej jakość zależy głównie od rodzaju pokarmu, jaki przez cały ten czas przyjmuje. Pokarm w formie mieszanek paszowych, podawany na niektórych farmach, wykorzystujący „uboczne produkty roślinne” jest znacznie gorzej trawiony przez rybę mięsożerną. Karmienie tego rodzaju pokarmem na szczęście nie jest normą, jednak wciąż się zdarza. Jaki jest jego skutek? Łosoś pozyskany z takiej farmy ma znacznie mniej wartości odżywczych niż osobnik zasiedlający oceany, prosto ze ściśle kontrolowanej wylęgarni.

Dzikie siedlisko wiąże się w większości z naturalnym pożywieniem, co podnosi jakość złowionej ryby - jest czystsza, wolna od pasożytów, bogata w kwasy n-3 i zrównoważona, jeśli chodzi o proporcje wspomnianych kwasów n-3 do n-6. Dotyczy to zarówno mięsa, jak i pozyskanego z niej oleju. Na takiej rybie i na takim, naturalnym, świeżym i pełnym wartościo oleju zależy nam najbardziej.

Olej z łososia – czyli właściwie z czego?

Olej może być pozyskany z całych ryb lub ich przemysłowych odpadów, szczególnie głowy i skóry. Choć nie brzmi to może zbyt apetycznie, zarówno głowa, jak i skóra, stanowiąca odpad do usunięcia w rozumieniu spożywczym, jest doskonałym surowcem do produkcji wartościowego oleju o specyficznych właściwościach.

Najlepszym surowcem zawsze jest ten świeży, najlepiej wykorzystany zaraz po połowie – to on jest wolny od zanieczyszczeń, również metalami oraz obfituje w najbardziej pożądane składniki odżywcze. Olej, po który sięgamy, może być pozyskiwany na ciepło lub na zimno. Ten pozyskany na zimno stanowi najlepszy wybór w diecie czworonoga, ponieważ podczas jego procesów produkcyjnych zachodzi najmniej niekorzystnych przemian dostępnych kwasów tłuszczowych, a degradacja tych najbardziej pożądanych (n-3) jest minimalna. Zawsze warto czytać etykiety i deklaracje producentów.

Takie informacje, jak wyniki analizy czystości chemicznej produktu, dokładne określenie miejsca pochodzenia czy szczegółowe dane dotyczące składu oleju podawane są wciąż nieczęsto, a szkoda, bowiem to one stanowią gwarancję, że dokonujemy rzeczywiście najlepszego wyboru. Miejmy jednak nadzieję, że już wkrótce stanie się to powszechną praktyką, w końcu nie od razu Rzym zbudowano.

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2021
Zaufane Opinie IdoSell
4.76 / 5.00 2558 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2020-08-09
jestem bardzo zadowolona z towaru, obsługi i dostawy.
2020-08-11
Wspaniały zakup i błyskawiczna przesyłka! Dziękuję i polecam!:-)

Dbamy o Twoją prywatność

Nasz Sklep (znajdujący się pod adresem www.keko.pl) przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, np. adres IP Twojego urządzenia oraz informacje zapisywane za pomocą technologii służących do ich śledzenia i przechowywania, takich jak pliki cookies, sygnalizatory www lub innych podobnych technologii.

Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań.

Wyrażam zgodę na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, w tym z plików cookies, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez firmę "FOLLOW THE NATURE" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ oraz jej partnerów, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności).

Niezależnie od tego, masz również prawo odmówić wyrażenia zgody na korzystanie w Internecie ze wspomnianych wyżej technologii, dostępu do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywania oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez firmę "FOLLOW THE NATURE" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ oraz jej partnerów, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności). W tym celu kliknij: „ NIE WYRAŻAM ZGODY ” bądź dokonaj zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej, z której aktualnie korzystasz (w zakresie plików cookies). Więcej informacji dowiesz się ze strony Polityka prywatności i cookies.

NIE WYRAŻAM ZGODY
ZGADZAM SIĘ, CHCĘ PRZEJŚĆ DO STRONY
pixel